Szkoły Myślenia Wizualnego w Polsce – Akademia Sketchnotingu

Czy zdarzyło Ci się kiedyś rysować podczas rozmowy albo wykładu? Badania pokazują, że „bazgranie” pomaga ludziom utrzymać koncentrację, zrozumieć nowe koncepcje i zapamiętać informacje. Dlatego uważane do tej pory za stratę czasu gryzmoły, zyskują nowy szacunek. Agata Jakuszko Sobocka jest psychologiem specjalizującym się w efektywnym myśleniu wizualnym. Pomaga innym zrozumieć  treść poprzez obraz.  Akademia  Sketchnotingu, jest jedną z pierwszych w Polsce szkół myślenia wizualnego. Duża część adeptów Akademii to nauczyciele, stosujący metodę sketchnotingu do własnej pracy. 

Co Cię zafascynowało w pracy graphic recordera?

Tłumaczenie tego co trudne, w prosty, obrazowy sposób. To narzędzie fenomenalnie odpowiadające na potrzeby naszego mózgu! Jako psycholog zakochany w skutecznym myśleniu wybieram narzędzia, które dają efekty – a rysowanie na żywo, tworzenie notatek dla uczniów, obrazowanie myśli na papierze – to podnosi jakość uczenia (się). Okazuje się, że praca rysownika konferencyjnego jest obecna w Europie od co najmniej 40 lat.  Nie wiedząc o tym, zaczęłam od robienia notatek wizualnych na  szkoleniach biznesowych i konferencjach. 

Zauważyłam, że dzięki rozrysowywaniu ludzie bardziej się angażują, a przy tym więcej rozumieją.

źródło: https://drawthewords.pl/

Jakie są formaty notatek graficznych? Jak można je wykorzystać?  

Można tworzyć sketchnotki, czyli notatki w małym formacie, np. notesowym lub a4. Można rysować na flipchartach, robić notatki wizualne na żywo w trakcie konferencji (graphic recording), wyspecjalizować się w filmach rysunkowych, ale również szkolić z  robienia notatek wizualnych. Możliwości jest wiele i wszystko zależy od celu ich wykorzystywania. Najczęściej stosuje się je do wyjaśniania danego tematu, usprawniania procesu uczenia, generowania nowych rozwiązań czy utrwalania wiedzy. Nauka słówek, tworzenie plakatów, ilustracji poglądowych dla uczniów, kontraktów, podsumowań czy testów w formie wizualnej to tylko jedne z najczęstszych pomysłów edukatorów. 

Czy możesz opowiedzieć o Akademii Sketchnotingu? 

Jest to kurs online, który w łatwy i przyjemny sposób pozwala nauczyć się rysowania prostych ikon, ale także projektowania zapadających w pamięć notatek. Jest zaprojektowany tak, że nawet osoby początkujące po kilku lekcjach samodzielnie wykonują już skuteczne notatki wizualne. Można go robić w dowolnym czasie – tempo zależy od adeptów, a dodatkowo aranżuję dla uczestników dodatkowe atrakcje – szkolenia, warsztaty, informacje zwrotne o ich postępach. Jego ogromną wartością  jest także dostęp do społeczności „Asów sketchnotingu”, których jestem mentorką. Przyznam szczerze – Asy są powodem do dumy! Społeczność ta wspiera się i wzajemnie inspiruje. Gdy ktoś zgłasza jakiś problem np. z narzędziami lub zagwostkę edukacyjną – od razu dostaje tam pomoc i rozwiązania. Staram się regularnie dzielić w tej zamkniętej grupie swoją wiedzą niedostępną nigdzie indziej – np. praktycznymi wskazówkami z doświadczenia, kontaktami międzynarodowymi, rozwiązaniami technicznymi, a także warsztatami pod potrzeby członków naszej społeczności. Co pół roku robimy “Zloty Asów Sketchnotingu”, co daje możliwość zabawy i wymiany doświadczeń.

Miałam zaszczyt w swojej Akademii dzielić się wiedzą z Agatą Baj, Mateuszem Łyskiem, Anną Wolską de Keizer, Danką Gierczak, Agnieszką Jachymek, Mają Mark, Bogusią Mikołajczyk, Alą Podstolec  i wieloma innymi wspaniałymi edukatorami.

Oficjalnie w Polsce nie ma czegoś takiego jak formalny zawód sketchnotera. Niektóre szkoły, tak jak i moja, posiadają certyfikaty/ zaświadczenia ukończenia kursu, ale cała procedura zarejestrowania zawodu w ministerstwie jest czasochłonna i bardzo droga. By wykonywać sketchnotki nie trzeba mieć papierka. Ale wsparcie, wiedza od praktyka i dobry mentor zdecydowanie ułatwiają odnalezienie się w sketchnotingowym świecie. 

źródło: https://drawthewords.pl/

Większość osób, które kończą Twoją Akademię to nauczyciele. Jakie jest zastosowanie myślenia wizualnego w edukacji? 

Niektórym może się wydawać, że aby stosować myślenie wizualne, potrzebny jest talent plastyczny, czy umiejętności manualne. Nie jest to jednak prawdą. Chodzi o to, aby notatki działały. Ikonka ma taką moc, że łatwo zapada w pamięć i ułatwia kojarzenie informacji. Wiedza prezentowana w obrazowy (ikoniczny) sposób skuteczniej dociera do dzieciaków. 

Jeśli chodzi o zastosowanie, to można tworzyć: materiały przygotowawcze, uzupełnianki, powtórzenia rozdziałów, plakaty, podsumowania, regułki, tłumaczyć trudności dydaktyczne, pokazać program nauczania, zrobić podsumowanie lektur, ale także trudne do zapamiętania wzory. Okazuje się, że można rozrysować nawet hymn narodowy! Nie trzeba mieć talentu plastycznego, aby pokazać skomplikowany materiał i dotrzeć z nim do świadomości ucznia. Często im prościej coś rozrysujemy – tym lepiej! To jest tak elastyczne narzędzie, że każdy może za jego pomocą zrealizować swoje cele i potrzeby (np. nauczycielskie). 

źródło: https://drawthewords.pl/

Jakieś przykłady spektakularnych rezultatów po zastosowaniu tego narzędzia przez nauczycieli? 

 Jest wiele takich przykładów, ale najbardziej utkwiła mi w pamięci historia nauczycielki języka niemieckiego. Jej klasa bardzo nie lubiła tego przedmiotu. Aby zaciekawić dzieci, rozbudzić w nich pasję, zachęciła uczniów do tworzenia sketchnotek. Robiła na tablicach wizualne mapy, rozrysowując regułki i opracowania tematów.  Po pół roku jej klasa zaczęła startować w olimpiadach.

Niektórzy nauczyciele zaczęli zakładać biznesy i teraz rysowanie notatek jest ich dodatkowym źródłem dochodu.

Często notatki Asów sketchnotingu są pobierane i udostępniane na lekcjach w całym kraju. Nauczyciele, z którymi pracuję, twierdzą, że nie wrócą już do standardowego prowadzenia lekcji. Obserwują bowiem zwiększone zaangażowanie, zapał i lepsze wyniki w nauce swoich podopiecznych odkąd stosują notaki wizualne (sketchnoting) w szkole. 

Wpływ rysowania na zapamiętywanie? 

“Gdy rysujemy – lepiej zapamiętujemy” – w tym haśle, które często przytaczam, zawarta jest istota myślenia wizualnego. Jako psycholog wiem, jak ważne jest myślenie obrazami dla procesu zapamiętywania.A najlepiej zapamiętujemy, gdy angażujemy do tego wiele zmysłów. Zgodnie z popularna ostatnio teorią multimodalności, gdy słyszymy (słowa), widzimy (ikony) i odczuwamy (rysując) – informacje, które docierają do mózgu, są głębiej przetwarzane i skuteczniej zapadają w pamięć. Nie wspominając już o wszelkich badaniach podkreślających istotę humoru dla procesu uczenia się. A przecież rysowanie sprawia, że nasz mózg się cieszy (link do mojego wystąpienia na tedx https://youtu.be/K3AS7E9b0kA). 

źródło: https://drawthewords.pl/

Tutaj odeślę do artykułu, prezentującego badania w dziedzinie neurologii, psychologii. Pokazują one, że „bazgranie” może pomóc ludziom zachować koncentrację, głębiej zrozumieć przekaz.

„To narzędzie do myślenia” – mówi Sunni Brown, autor książki „The Doodle Revolution”. Rysowanie może wpłynąć na sposób przetwarzania informacji i rozwiązywania problemów. 

Niektórzy badacze twierdzą, że bazgranie może pomóc mózgowi pozostać aktywnym, stymulować podstawowe aktywności w korze mózgowej. Według badania z 2009 roku w Applied Cognitive Psychology, ludzie, którzy byli zachęcani do rysowania podczas słuchania listy nazwisk osób, które czytali, byli w stanie później zapamiętać 29% więcej informacji”. The Wall Street Journal: The Power of the Doodle: Improve Your Focus and Memory.

Robienie notatek wizualnych tak wiele daje. Jest to inspiracja, zabawa, skuteczne zrozumienie i zapamiętywanie. Dziękuję Ci za rozmowę! 

Dziękuję.

Agata Jakuszko Sobocka – www.drawthewords.pl 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.