Myślenie wizualne w edukacji – wywiad z Agatą Baj

Agata Baj propaguje myślenie wizualnego w edukacji. Odkąd odkryła, że obraz i słowo spotykają się, by ułatwić zrozumienie treści, nie rozstaje się z walizką mazaków. Prowadzi szkolenia w temacie efektywnych metod nauczania i uczenia się. Są to zajęcia dla uczniów oraz warsztaty dla nauczycieli i studentów. Swoją wiedzą dzieli się w książce i na grupie faceboookowej o nazwie „MYŚLOGRAFIA”. W wywiadzie opowie o zastosowaniu myślenia wizualnego w edukacji.

Myślenie wizualne w edukacji – wywiad z Agatą Baj

Czy możesz opowiedzieć czym jest, według Ciebie myślenie wizualne?

 Mały Książę mówił, że najważniejsze nie jest widoczne dla oczu. To coś, co się dzieje w naszej głowie. Nie tylko w edukacji, ale wszędzie gdzie próbujemy zrozumieć jakieś informacje, zapamiętać, przekazać je innym osobom. Myślenie wizualne sprawia, że po pierwsze lepiej rozumiemy to co sami mamy w głowie, a po drugie łatwiej jesteśmy w stanie wytłumaczyć naszym odbiorcom przekaz, komunikat, który chcemy im przedstawić. Czyli jest to rodzaj narzędzia, które pomaga w komunikacji z samym sobą, w opracowaniu informacji. Także projektowaniu usług i komunikowaniu się.

Przykłady zastosowania myślenia wizualnego w edukacji?

Jest ich tak wiele, że nie byłabym teraz w stanie wszystkiego wymienić. Zapraszam na kanał Myślografia gdzie o tym opowiadam. Możemy korzystać z tego narzędzia wszędzie, gdzie próbujemy coś zrozumieć, usystematyzować, sprawić, aby informacja stała się wiedzą, a potem umiejętnością.

W natłoku słów i pojęć potrzebuję nadać jej strukturę. I tutaj zostawiam ślad na kartce papieru, porządkując dane informacje, dodając proste, graficzne elementy, jak strzałki, chmurki, symbole. Pozwalają w bardzo syntetyczny sposób, po analizie zapisać graficznie syntezę treści. W bardzo różnych zakresach możemy stosować je w edukacji. Docelowo najlepiej jak uczeń będzie sam takie notatki tworzył.

Super Mapa Myśli, Autor: Agata Baj

W jaki sposób zmieniło to Twoją pracę?

Opowiem trochę przewrotnie – stało się to moją pracą, ponieważ pierwszy raz z myśleniem wizualnym w postaci map myśli i książek spotkałam się ćwierć wieku temu jako studentka i zaczęłam robić moje pierwsze mapy myśli. Ze sketchnotingiem zetknęłam się 5,6 lat temu. Tak naprawdę to zmieniło tak moją pracę, że stało się moją pracą. Poświęciłam moją aktywność zawodową, by propagować moc myślenia wizualnego jako narzędzia myślenia, które usprawnia proces myślenia.

Jak budować interesujący dla ucznia przekaz?

W tym pytaniu jest pewna pułapka. To nie my mamy być interesujący dla ucznia, to nie przekaz ma być interesujący, bo uczeń uczy się sam. Chodzi o to, aby stworzyć korzystne dla dziecka środowisko, które sprzyja uczeniu się i rozwojowi. Będzie on miał wtedy możliwość wyboru. Może będzie wtedy chciał zrobić sketchnotkę, a może notatkę. Czyli wartością jest różnorodność, lub możliwość wyboru formy, która jest bardziej naturalna dla ucznia. Ale żeby mógł taką formę wybrać, musi je znać. Rolą edukatora czy nauczyciela, jest to, żeby pokazać mu wiele możliwości i dać wolność, jakie narzędzie chce wybrać do danego zadania.

Jak rysunek może podnieść skuteczność technik zapamiętywania?

Problem nie jest zapamiętywanie, ale wydobycie informacji, wtedy kiedy jej potrzebujemy. Wtedy kiedy jej szukamy. Rysunki są wtedy jak haki pamięciowe. Nie uczę się na podstawie tych notatek, bo nauczyłam, tworząc taką notatkę, dokonując analizy z wykładu, czy z treści tekstu, tworząc syntetyczny zapis. W tym procesie już zachodziło uczenie się. To, co zapisane w postaci nielinearnej, w postaci sketchnotki jest właśnie takim hakiem pamięciowym, który pozwala mi w konkretnym momencie wydobyć szukane informacje. Żeby jednak taka notatka zadziałała, musi spełniać określone warunki. Poprzez dobre, kluczowe słowa i relacje pomiędzy tymi pojęciami, jesteśmy w stanie przypomnieć sobie te informacje.

Czy możesz opowiedzieć o swojej książce?

Moja książka „Myślografia”, ukazała się w ubiegłym roku. Dzięki niej można nauczyć się warsztatu sketchnotera. Kiedy książka zaczęła docierać do pierwszych użytkowników, pojawiły się słowa zaskoczenia, że używa się jej, a nie czyta. Są w niej odesłania do treści, dzięki którym możemy pogłębić swój warsztat. Tak naprawdę ta pozycja mogłaby posłużyć, jako scenariusz  kilkumiesięcznych  studiów na temat myślenia wizualnego.  Mówię w niej o tym, jak zaplanować sobie pracę, jak tworzyć osobiste zasoby wiedzy. Tłumaczę, po co myśleć wizualnie i jak kształtować swoje myślenie. Jest też rozdział o mapach myśli. To dziedzina, w której mam największe doświadczenie. Jak takie mapy myśli się tworzy i w jakich kontekstach je stosować.

Metoda „MYŚLOGRAFIA” opiera się na 4 prostych krokach. Nie jest to gotowy scenariusz na lekcję, ale moje inspiracje jak używać myślenia wizualnego. Jak tworzyć środowisko sprzyjające uczeniu się. W książce znajdziecie również „ABC sketchnotki” – czyli typografię, liternictwo, banery, chmurki, ludziki, emocje, punktory, strzałki. Z tego rozdziału możemy rozbudowywać sobie własną bazę ikon. Pokazuję również jak używać form, aby nie wpaść w pułapkę przerostu formy nad treścią. Jak mieć świadomość balansu między formą a użytecznością. Znajdziecie tam też spis treści do webinarów.

Podsumowując – myślenie wizualne przydaje się bez względu na dziedzinę i branżę, dla każdego z nas. Niektórzy z nas mają silniejsze preferencje wizualno – przestrzenne, więc łatwiej sięgną po tą metodę.

Autor: Agata Baj

Moc myślenia wizualnego dla ucznia?

Możemy pokazać, że coś takiego jest, pozwolić mu na wybór narzędzi, które będą dla niego bardziej naturalne. W ten sposób wyłoni on najlepszą metodę w toku poszukiwania i poznawania siebie. Zrozumie to narzędzie, kiedy uzna, że przynosi mu wymierny efekt, że jest skuteczne. Po więcej zapraszam na moją grupę „Myślografia” , kanał na YouToube, albo stronę internetową www.agatabaj.pl, lub po lekturę książki.

Dziękuję Ci za rozmowę

A ja życzę powodzenia w byciu myślicielem wizualnym!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.