Małgorzata Sadowska – autorka projektu „W podskokach”: O roli muzyki w rozwoju dziecka

Muzyka odgrywa bardzo ważną rolę w rozwoju dziecka. Na kanale Małgorzaty Sadowskiej – „W podskokach” odnajdziecie: – zabawy rytmiczno-ruchowe, pląsy, tańce, gry ruchowe, bajki oraz piosenki. Zapraszamy do rozmowy z autorką projektu o tym dlaczego warto wspierać rozwój muzyczny dzieci. Małgorzata Sadowska jest czynnym nauczycielem zajęć umuzykalniających i rytmicznych w przedszkolach. Prowadzi również zajęcia w jednej z poznańskich szkół Montessori. 

W jaki sposób narodził się projekt „W podskokach”?

Kanał rozpoczął działalność tak jak wiele innych kanałów w ostatnich latach-gdy rozpoczęła się pandemia. Z dnia na dzień zamknięto szkoły i przedszkola. W placówkach, w których dotychczas uczyłam, poproszono mnie o nagrywanie lekcji zdalnych.

Po kilku nagranych filmach uświadomiłam sobie, że przecież nie tylko moi uczniowie mogliby korzystać z tego typu lekcji. Głównymi odbiorcami są przedszkolaki, ale także dzieci w wieku wczesnoszkolnym oraz maluchy chodzące do żłobka.

W jaki sposób-rytmy, muzyka, zabawy, które prezentujesz na kanale,  wspierają rozwój dziecka?

Kanał zaspokaja naturalną potrzebę ruchu dziecka. Pobudza wyobraźnię i wspiera poczucie rytmu. Uczy uważności, skupienia i wyzwala radość.

Z jakim odzewem spotkała się twoja twórczość?  

Na próbę nagrałam Lekcję pierwszą-rytmiczną rozgrzewkę W PODSKOKACH. Odzew był dla mnie zupełnie niespodziewany. W pierwszych godzinach od publikacji, materiał odtworzyło tysiące nauczycielek, które w komentarzach sugerowały, bym nagrała całą serię tego typu ćwiczeń rytmicznych. Zakasałam więc rękawy i w ciągu 5 miesięcy powstało pięć lekcji. 

Muzyka wspiera rozwój dziecka

Czy każdy z nas może zostać muzykiem? To kwestia wrodzonych predyspozycji czy nabytych umiejętności?

Predyspozycje są bardzo ważne i to one decydują już na wstępnym etapie, czy warto się rozwijać w tym kierunku. Ciężka praca to 90 procent sukcesu. Pamiętam gdy wracając ze szkoły do domu, szybko zjadałam posiłek i gnałam do szkoły muzycznej na zajęcia popołudniowe. Nie znaczy to oczywiście, że nie miałam przez to dzieciństwa, ale mój czas był bardzo dobrze zorganizowany. Miło wspominam ten okres.

Małgorzata Sadowska

Małe dzieci chętnie występują, śpiewają piosenki przed publicznością, a potem nagle nie chcą – z czego to wynika?

Myślę, że to świadomość bycia ocenianym sprawia, że mniej chętnie bierzemy udział w artystycznych przedsięwzięciach. Nie przypominam sobie, bym mając 8 lat, doświadczała wielkiej tremy. Niestety przyszła ona z czasem i przez długi czas nie motywowała mnie, lecz bardziej przeszkadzała w występach publicznych. Chociaż znam też dzieci, które wprost przepadają za występami i świetnie się realizują na tym obszarze.

W jaki sposób wspierać dzieci w rozwoju muzycznym?

To wsparcie powinno być już od najmłodszych lat w placówkach, do których dziecko uczęszcza. Rytmika jest według mnie obowiązkowym punktem wśród zajęć dodatkowych. To właśnie na tych zajęciach nasze dzieci mogą wyrazić ekspresję muzyczno-ruchową. Idąc szczebel wyżej-muzyka w szkole podstawowej też odgrywa ważną rolę. Pamiętam, że gdy dostałam pierwszą pracę jako nauczyciel muzyki, pani dyrektor powiedziała: „pamiętaj, by muzyka była dla dzieci czasem miłego odpoczynku pomiędzy zajęciami”. Ja się z tym w stu procentach zgadzam. Nie chodzi o to, by męczyć uczniów kartkówkami, odpytywaniem z piosenek i generowaniem niepotrzebnego dla niektórych stresu. Oceny wprawdzie trzeba zebrać, ale można to zrobić w inny sposób.
Wspierajmy więc od najmłodszych lat, ale nie narzucajmy się dzieciom. Należy pamiętać, że edukacja muzyczna nie ma na celu wykształcenia samych muzyków, a wykrzesanie wrażliwości i wdrożenie wyższej kultury. Niech muzyka uszlachetnia.

Dziękuję za rozmowę!

Dziękuję.

Zapraszamy na profil „W podskokach” na zlotynauczyciel.pl

Kanał na YouTube „W podskokach”

Grupę „W podskokach” na Facebooku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.